Ukraiński English

O mnie

wróżkaJestem wróżką
i jedną z nielicznych szeptunek zamieszkujących Polskę. Głównie zajmuje się zielarstwem, rytuałami, tarotemkabałą. Ponadto czynnie udzielam się jako ekspert na portalu wieszjak.pl. Tutaj możesz obejrzeć moją wizytówkę zamieszczoną w wyżej wymienionym serwisie, a w dziale "artykuły" można znaleźć odnośniki do moich artykułów zamieszczonych na wyżej wymienionej stronie. Pozostałe artykuły można przeczytać na okulta.pl. Do niedawna tworzyłam horoskopy dla WP. Obecnie pisze artykuły dla wieszjak.pl zaś horoskopy można przeczytać na portalach
uroda-wdziek.pl i slim-line.pl.


The Order of Phosphorus

Opinie o rytuałach - oryginalna pisownia ;)

 

Komentarze 

 
#20 Beata
Oj, zaczęło się dziać. Jej mąż dowiedział się o wszystkim i zaczęła się zadyma.Zerwała z moim mężem.
Mam nadzieję, że na zawsze.
Widzę, że i powoli mojemu mężowi otwierają się oczy.
 
 
#19 Bea
Urok zdecydowanie dziala :) przynajmniej mam nadzieje- ze to co widze jest tym co jest, i ze bedzie to sie nadal w tym dobrym kierunku rozwijalo! szczegolnie w zeszlym tygodniu Pawel bardzo zaczal sie starac.
Dziekuje za to i czekam na jakas odpowiedz... Jak i rowniez chetnie umowilabym sie na wrozbe

Pozdrawiam
 
 
#18 Dagmara
Witaj Lilith,
Chylę głowę, wybacz moje wcześniejsze zwątpienie. Postanowiłam napisać choć domyślam się, że nie chcesz już mnieć ze mną do czynienia:). Nadużyłam Twojej życzliwości:)
Miałaś rację, choć to dłużej potrwalo niż oczekiwalam. Czas również pomógł mi wrócić do dawnej siebie, jęcząca baba nareszcie sobie ze mnie poszła:)
Jesteś The Best! Pozdrawiam i mam jednak nadzieję, że zechcesz coś dla mnie jeszcze podziałać....
Wdzięczna klientka Dagmara  
 
 
#17 Michał
No spedzamy ze soba troche wiecej czasu, dzwonimy itd. pyta sie czy ja kocham ona mi to mowi........ chyba sie rozwija ;] ciesze sie..... heh
 
 
#16 Róża
witaj Lilith, nie wiem czy mnie pamietasz mialam u Ciebie urok milosny:) od 2 miesiecy jestesmy razem spowrotem, na poczatku byl taki troszke dystans z jego strony a teraz jest wspaniale, nawet lepiej niz na samym poczatku znajomosci:) mam jedno pytanie: ile czasu trwa taki urok?
 
 
#15 Malwina
A tak poza tym.... obiecałam Kasi, ze Ci dzisiaj napiszę bo zawsze zapominam... Sabinka... DZIĘKUJEMY!! Obie z całego serca!! Za rodziców :) Od momentu jak się zeszli... ciągle są razem!! Są szczęśliwi i nadal się bardzo kochają!! Dzięki Tobie my obie znowu mamy szczęśliwy i cały dom. Oni są razem, Mamusia tryska euforią, Tatuś nosi ją na rękach :)DZIĘKUJEMY CI najmocniej jak tylko obie potrafimy
 
 
#14 Kamila
a Dzien dobry :):) Wlasnie otrzymalam przesylke od Pani,, za ktora dziekuje bardzo... wlasnie probowalam lekko zerknac co jest w srodku , ale chyba niech to bedzie tajemnica rutyalu , schowalam ja niech lezy i przynosi szczescie i spokoj w domu,,,,, Teraz pytanie ,, czy jak sie ulozy wszystko to mam to wyrzucic czy mam ja przechowywac caly czas...No i interesuje mnie jeszcze ta kwestia czasu,,,,,,,Cho c musze przyznac ze albo to sila sugesti albo ju zaczyna sie dziac;) gdyz od 3 dni moj maz jest nie do poznania, nawet wydaje mi sie ze z kolezanka lekko kontakt sie urwal,,, no mam nadzieje , ze bedzie coraz lepiej........ Pozdrawiam z calego serca,,,,
 
 
#13 Justyna
Kochana Kobieto :) Twoje czary działają !!! Znów jak robię ludziom reiki widzę przepływ tej energii. Znów mam tak jak zaraz po kursie, że jak np jadę autobusem to siadają koło mnie ludzie potrzebujący pomocy. Albo starsza kobieta świeżo po operacji żył, albo kobieta z chorym dzieckiem... Trudno to opisać słowami, ale mam wrażenie jakbym miała więcej miejsca w sobie w środku. Bardzo miłe uczucie. W zamian za to znów prześladują mnie sny z mężem Tamary w roli głównej. Sven przychodzi mi na myśl w najmniej oczekiwanych momentach, wtedy kiedy skupiam się na czymś innym. Trochę to trudne i denerwujące, bo w zasadzie nic nie mogę dla niego zrobić. Jutro lub we wtorek będę w zielonej to skoczę do Tamary :) Buziaki i wielkie dzięki jeszcze raz
 
 
#12 J.
Rytułał oczyszczający najwyraźniej zadziałał. Zrobiłam Reiki wczoraj mężowi Tamary i... zobaczylam jego pogrzeb. Obrazy były tak intensywne, że aż się przestraszyłam. Widziałam trumnę, kwiaty księdza... Wszystko z lotu ptaka. Przyglądałam się ludziom. Rozpoznałam tylko jego matkę, bo ją widziałam przez chwilę w jakimś reportażu o Tamarze, reszty ludzi nie znam. Mnie fizycznie w każdym razie wśród tych ludzi nie było. Jestem w szoku, bo wszystkiego się mogłam spodziewać, ale nie tego, że z taką intensywnścią zobaczę jego pogrzeb! (miałam wrażenie, że czuję ten specyficzny kościelno kaplicowy zapach) Ogarnęło mnie totalne przerażenie. Nie chciałabym, żeby umarł. Nic z tego nie rozumiem jak zwykle...
 
 
#11 Ela
DZien dobry, Dziekuje za odpowiedz. Teraz czekam z niecierpliwości a na rytuał. ps. odnosze wrazenie ze ryułał miłosny chyba zaczyna dzialac niewiem jaki bedzie efekt koncowy. ale chyba juz dziala.
 
Copyright © 2008-2012 Wróżka Lilith Black Moon. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Szeptunka- wykonuję m. in wróżba z kart tarota, klątwa, urok miłosny